Blog o sztuce porozumiewania się

Bo dobra komunikacja to podstawa zdrowych relacji.

Bo zawsze warto rozmawiać.


Mediator stworzy wam przestrzeń, w której będziecie w stanie rozmawiać w lepszej atmosferze niż dotychczas. Wynik mediacji zależy jednak od was, od waszego zaangażowania i gotowości do ustępstw na rzecz porozumienia, otwartości na szukanie rozwiązań.

Rolą mediatora jest wyciszenie emocji, nazywanie i doprecyzowanie problemów, zachęcanie do komunikatów zaczynających się od „ja”, rozmawianie o potrzebach obu stron. Sprawy są nieraz tak zapętlone, że wcale nie chodzi o to, o co pozornie chodzi. To, o co toczy się spór jest tylko przykryciem głębszego problemu, którego nie potrafimy nazwać.

Mediator nie załatwi sprawy, ani nie rozwiąże za was konfliktu, nie podsunie gotowych rozwiązań.

Mediator to:

  1. Osoba dokonująca diagnozy konfliktu (rozbija go na poszczególne kwestie sporne i określa rzeczywiste interesy stron).
  2. Organizator procesu (organizuje spotkanie, doprowadza do ustaleń proceduralnych i pilnuje ich przestrzegania).
  3. Aktywny słuchacz (odróżnia kwestie sporne od emocji przejawianych przez uczestników, przekazuje konstruktywne informacje zwrotne).
  4. Osoba sprawdzająca realność propozycji (pomaga w tworzeniu realistycznych propozycji rozwiązań).
  5. Osoba sugerująca alternatywne rozwiązania (pomaga w wyjściu poza typowe odpowiedzi na ich problemy).
  6. Osoba poszerzająca ilość źródeł informacji (kieruje do osób, ekspertów, którzy mogliby dostarczyć informacji i porad).
  7. Nauczyciel procesu negocjacji opartych o współpracę (uczy działania i negocjowania w duchu współpracy, pomaga poszukiwać rozwiązań, które zaspokajałyby interesy obu stron).
  8. Osoba doprowadzająca spór do zakończenia (upewnia się czy uczestnicy rozumieją treść ugody oraz czy zobowiązują się je przestrzegać).

Rozmowa w obecności mediatora może bardzo pomóc, lecz to jest wasz proces szukania porozumienia. Jeśli jedna strona nie ma na to ochoty, to raczej do wypracowania porozumienia nie dojdzie. Mediator to nie sędzia, nie zdecyduje więc za was. Nie jest też doradcą ani terapeutą – ma wspierać obie strony tak aby się dogadały, nie jest rzecznikiem ani adwokatem jednej strony. Mimo wszystko, uważam, że warto spróbować. Zawsze to większa szansa na satysfakcjonujący dla nas rezultat, gdy sami jesteśmy kreatorami tego porozumienia niż gdy zdajemy się na los lub decyzję arbitra (np. sądu, czy innego decydenta).

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o empatycznym porozumiewaniu się z innymi, zapisz się na darmowy e-mailowy kurs skutecznej komunikacji w kilku lekcjach.

Przeczytaj o polityce prywatności